Blah...

2007-06-26 20:53:59

Dawno mnie tu nie było. Nawet bardzo dawno. Zapewne wszyscy zapomnieli i będzie trza jakoś poprzypominać o tym, że istniejemy. Na początku będzie trzeba wszędzie się przejść i zobaczyć, co się dzieje i na pewno trzeba obiecać sobie samemu, ze częściej będzie się tu zaglądać i wpisywać jakieś fascynujące rzeczy z życia wzięte.



To tyle byłem słowem wstępu…. Na pewno warto wspomnieć teraz, że dziś już miałem przedostatni wykład z teorii na kursie i już drugą jazdę na placu. Teraz już wręcz idealnie wykonuje rękaw i ruszanie ze wzniesienia. Teraz jeszcze tylko parkowanie i w miasto. Będzie się działo. Pewne rzeczy w samochodzie to jak dla mnie ciągle magia, ale jeszcze 28 godzin przedemną jazd.



Ostatnio było o tym, ze Niedźwiedź poluje… Jak dla mnie polować chyba będzie wiecznie. Mimo, że łowy regularnie i ofiary są, ale tylko na chwilkę. Potem są puszczane i znowu Misia ogarnia samotność. Ale może w końcu się uda. Jestem dobrej myśli. Jutro kolejna próbą. Za tydzień następna. Teraz i tak musze szukać czegoś takiego co jest „uhuhuhu”. W ogóle jestem otwarty na [propozycje co to by takiego mogło być? Już sam mam kilka koncepcji, ale na razie ciii o nich.


skomentuj (6)
Strona główna